Dlaczego bolą mnie jądra? I co z tym zrobić?

Ból jąder. Przyczyny i okoliczności. Jak sobie z nim radzić i zapobiegać?

Uwaga!
Wpis może zahaczać o kwestie medyczne, dlatego ważne abyś wiedział, że nie jestem lekarzem i moje wnioski i przemyślenia odnoszą się wyłącznie do mojego doświadczenia, doświadczenia moich bliskich oraz wiedzy nabytej z różnych źródeł, w tym przede wszystkim z Internetu.W każdym przypadku, który związany jest z Twoim zdrowiem, pamiętaj o tym, aby rozważyć wizytę u lekarza o odpowiedniej specjalizacji.

I pomyśleć, że jeszcze przed 30stką, odrobinę się tego bólu krępowałem.

Mało tego, myślałem, że coś ze mną nie tak. Być może większość odbiorców tego posta uzna to za zabawne – nie mam nic przeciwko, ale jeśli – niezależnie od wieku – borykacie się z tym problemem, z tym dziwnym bólem jąder, to czytajcie dalej.

Ja ostatecznie postanowiłem skonsultować problem z siostrą i – eureka – okazało się, że nie ja pierwszy w rodzinie z tym problemem się zmagam. Bynajmniej nie chodzi o moją siostrę, co bardziej o jej męża. Też na taki ból narzekał. I teraz diagnoza.

Diagnoza krępującego bólu jąder

Diagnoza napiszę się sama w momencie, w którym nakreślę sytuacje, w których ból ten się pojawiał. Jeśli jeszcze nie wiecie, albo się nie domyśliliście to chodzi o sytuację napięcia seksualnego, spowodowanego zbliżeniem do – przepraszam za określenie – ofiary naszych męskich zalotów, znaczy się kobiety, no dobrze, mężczyzny też (nie mogę przecież zakładać, że blog czytać będą tylko osoby heteroseksualne).

Zbliżenie z zachowaniem dystansu

No więc właśnie, to o ten zachowany dystans chodzi, bo to on jest pośrednim powodem czarnego charakteru tej historii. Jeśli bowiem napięcie seksualne nie doprowadzi do rozładowania, tj. aktu seksualnego, w którym nie nastąpi ejakulacja lub innymi słowy, nie uraczysz partnerki lub partnera solidnym wytryskiem – wówczas ból ten masz prawie gwarantowany o ile występuje u Ciebie taka tendencja.

Tendencja do bólu jąder

Tendencja jest tu słowem umownym, jednak zakładam, że występowanie takiego bólu będzie skorelowane z Twoim libido, które stymulowane jest przez Twoją wyobraźnie.
Jeśli zatem np. w sytuacji, w której nawet obca osoba, wypina pośladek w bliskości Twojego krocza, a Ty reagujesz na to “na sztywno” lub prawie.. przepowiadam Tobie taką właśnie tendencję. Cóż, znam osoby, które nawet na myśl o takiej sytuacji biegną do łazienki, żeby poćwiczyć biceps.

Jak radzić sobie z takim bólem i jak zapobiegać?

Kontrolować sytuację. Nie podam Ci sprawdzonej recepty jak to zrobić, bo dla każdego będzie to wyglądało inaczej i nie każdy będzie chciał pomyśleć, że są inne rozwiązania niż „wymuszenie" u partnerki uległości seksualnej. Oczywiście tu również będą miały znaczenie: dojrzałość i nastawienie drugiej strony. Wcale bym nie wykluczał scenariusza, w którym dość szybko w sposób dojrzały oznajmiasz, że wolisz na początku nie doprowadzać do sytuacji zmysłowych, bo ani Ci się nie uśmiecha wypuszczać z siebie zwierza, ani też wracać znowu do domu z bólem jąder.
Sygnalizujesz tym samym, że szanujesz sferę bezpieczeństwa i nastawienie partnerki. Jednocześnie stawiasz pierwszy krok (przecierasz szlaki) w stronę Waszej przyszłej inicjacji.

Nie sądzę, żeby wpis ten czytały osoby bardzo mocno religijne, ale jeśli tak się dzieję, to Wy macie najłatwiej, a przynajmniej tak mi się wydaje. Zakładam, że Wasze umysły w tych rejonach funkcjonują na trochę innych falach, co oczywiście również związane jest z tym, że potraficie tę zwierzęcość bardziej okiełznać i jakoś udaje Wam się hamować procesy, które niechybnie prowadzą do bólu jąder.Nie chcę jednak upraszczać, więc jeśli czyta to taka osoba, będę uradowany jej komentarzem.

A co jak już będzie po ptokach?

Tzn. co jeśli już ból jąder Cię dopadnie?

Cóż, wtedy jak najszybciej musisz rozładować napięcie (wersja najbardziej hardcorowa, wszak nie zależy tylko od Ciebie) lub zadziałać na własną rękę czyli dokonać aktu masturbacji (o tym sobie pogadamy innym razem). Wynika to z tego, że powodem bólu jest po prostu gromadzenie się w jądrach wyprodukowanego nasienia, zatem jego usunięcie powinno przynieść ulgę.

A co jeśli to nie pomoże?

Jeśli ból nie przechodzi po kilku / kilkunastu minutach od rozładowania napięcia (nieważne jaką drogą), wtedy z pewnością powinieneś zacząć zastanawiać się nad wizytą u lekarza.

A na deser…

A na deser polecam bardzo edukacyjny fragment pt. “Co się dzieje podczas wytrysku”, z filmu Woody Allena pt. “Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o seksie, ale baliście się zapytać”. Dla zachęcenia dodam, że rolę jednego z plemników odgrywa sam Woody Allen.

Dodaj komentarz

1 Komentarz do "Dlaczego bolą mnie jądra? I co z tym zrobić?"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
facecik
Gość

Właśnie wczoraj rozmawialiśmy o tym z kumplem,, tzn, o bólu i zdaje się, że oboje byliśmy w lesie w temacie, a przynajmniej kolega chyba nie wpadła na tak oczywisty sposób jakie jest opisany w artykule. Dzięki, zaraz mu sprzedam sposób na ból 🙂